Mam i ja śliczne drewniane naparstki - matrioszki ręcznie malowane.
Od dawna bardzo mi się podobały i kiedy Iwonka podała namiar na sklep musiałam je kupić; ciężko było wybrać, bo wszystkich jest 20 i padło na te ... naj... (bo kasa ograniczona).
Dziękuję za odwiedzinki, do miłego