wtorek, 18 sierpnia 2015

Pompeje

Kolejne przywiezione naparstki są z Pompei, które w tym roku podziwiałam; będzie na co patrzeć i co wspominać

ten z żywicy
a po przeciwnej stronie wygląda tak
te wygląda, że są ręcznie malowane

a kolejne zwykłe porcelanowe


Może niezbyt ładne, ale dla mnie mają swoją wartość.

Dziękuję za odwiedzinki ... do miłego

11 komentarzy:

  1. Danuś, pokaż całą kolekcję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne, bardzo lubie taki rodzaj naparskow!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie super ;)
    Zapraszam na mój naparstkowy blog :)


    http://zbieramnaparstki-xymcia-dm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne i pełne dobrych wspomnień

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyjątkowe zdobycze, szczególnie te "chyba" ręcznie malowane mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A tam zaraz niezbyt ładne...
    Przecież nie zbieramy tylko najładniejszych naparstków na świecie ;)
    Ja Danusiu, podobnie jak Ty, zbieram naparstki jako pamiątki z podróży i kupuję to, co jest w danej chwili do kupienia :)
    Ale taki naparstek ma swoją historię i możemy tę historię opowiedzieć :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Danusiu -fantastyczne naparstki:)masz bardzo fajną pamiatke z podróży:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń